Podsumowanie meczu barażowego

Hattrick Heroes – Chojny Łódź 8:8 (k. 1:3)

W niedzielne popołudnie rozegrany został mecz barażowy o możliwość uczestniczenia w następnym sezonie w 1. Lidze ŁALP. Przed spotkaniem ciężko było wskazywać faworyta meczu. Po jednej i drugiej stronie grają bardzo dobrzy zawodnicy, którzy na pewno w większości drużyn ŁALP załapaliby się do pierwszego składu.

Pierwsze minuty spotkania to badanie sił i bardzo zachowawcza gra w defensywie przez oba teamy. Jeśli ktokolwiek spodziewał się, że jedni lub drudzy ruszą do ataku to grubo się mylili. Wynik 0:0 utrzymywał się przez dobre 15 minut. Potem do ofensywy przeszli piłkarze Chojen. „Bohaterowie” jednak po każdej stracie bramki błyskawicznie odpowiadali golem wyrównującym. Trzeba jednak zauważyć, że optyczną przewagę do końca 1. połowy posiadały Chojny Łódź. Nie przekładało się to na wynik potyczki.

W drugiej odsłonie spotkania zaczęło się robić ciekawie. Obie drużyny otworzyły się nieco i było naprawdę ciekawie. Bramkarze bardzo mocno się starali by zachować czyste konto i pomóc swoim drużynom w awansie do elity. W samej końcówce meczu bramkę strzelili gracze z Chojen. Gdy wydawało się już, że mecz zakończy się zwycięstwem Gości, wtedy w praktycznie ostatniej akcji meczu z rzutu rożnego bramkę wyrównującą strzelił bramkarz Hattrick Heroes – Łukasz Wędzik. Mecz zakończył się wynikiem 8:8 i czekały nas rzuty karne, które skuteczniej wykonywali gracze Chojen. Wynik w karnych: 3:1.


GRATULUJEMY CHOJNOM AWANSU DO 1. LIGI!!

Autor: Maciej Lewandowski RL

 

Zapraszamy również do krótkiego podsumowania meczu, którego autorem jest Kapitan Hattrick Heroes - Łukasz Wędzik!

 

"Do barażu decydującego o tym, kto zagra w sezonie 2014/2015 w I Lidze ŁALP, drużyny Chojen i Hattricka przystąpiły bardzo zmotywowane. Lekkie napięcie widoczne było już w czasie rozgrzewki – miejsce smiechów i zartów zajęła pełna koncentracja.

Mecz lepiej rozpoczęła drużyna Chojen. Ekipa kierowana przez Mieszka Frączkowskiego przejęła inicjatywę od pierwszej minuty, choć przez dłuższy czas nie przekładała się ona na zdobycze bramkowe. Do czasu. Między 15. a 25. minutą spotkania piłka trzykrotnie znalazła drogę do bramki Hattricka. W tym okresie drużyna z Radogoszcza ograniczała się jedynie do sporadycznych kontrataków. Po stracie trzeciego gola mecz wyraźnie się jednak odwrócił. Chojny, nie wiedzieć czemu, oddały inicjatywę, czego skutkiem było powolne, ale systematyczne odrabianie strat. Warto dodać, że kolejne gola Hattricka były wynikiem stałych fragmentów gry – dwa z nich padły po rzutach rożnych, jeden zaś bezpośrednio z rzutu wolnego. 3-3 do przerwy i emocje rosną, czego efektem są pierwsze żółte kartoniki dla obu ekip - na szczęście nie wynikające z przesadnie ostrej gry, ale z nieparlamentarnych wymian zdań.

W drugą część meczu nieco aktywniej weszli Heroesi, czego efektem było pierwsze prowadzenie w tym meczu. W następnej akcji był już jednak remis 4-4. Hattrick decyduje się na jeszcze jeden zryw, ale kolejny zdobyty gol wyraźnie zadziałał dekoncentrująco. Od stanu 4-5, swój koncert rozpoczynają Chojny i na 10 minut przed zakończeniem spotkania prowadzą 8-5. Koniec emocji? Wręcz przeciwnie! Akcja raz po raz przenosi się spod jednej bramki pod drugą, jednak więcej szczęścia w tej fazie meczu ma Hattrick, który na 5 minut przed końcowym gwizdkiem doprowadza do stanu 7-8. Czas leci nieubłaganie. Jest ostatnia minuta regulaminowego czasu gry, gdy pod bramkę rywali przy rzucie rożnym biegnie bramkarz Hattricka. Niestety, mija się z piłką i na pustą bramkę sunie kontratak Chojen. W nieopisany sposób obrońcy resztkami sił dają jednak radę wrócić i odzyskać piłkę. Długie podanie pod bramkę rywali i... TAK! Piłka trafia pod nogi bramkarza Hattricka, który wygrywa pojedynek ze swoim odpowiednikiem z Chojen i doprowadza do remisu! Nieprawdopodobny scenariusz staje się faktem. Zmęczone drużyny w doliczonym czasie wyraźnie pilnują już remisu tak, by w głupi sposób nie zniweczyć trudu włożonego w całe spotkanie. Końcowy gwizdek oznacza, ze losy awansu rozegrają się w rzutach karnych!

W tych więcej umiejętności pokazują dotychczasowi drugoligowcy. 1-0. 1-1. 2-1. 2-1 (pudło pomocníka Hattricka). 3-1. Koniec. Trudno o ciekawszy scenariusz meczu o taką stawkę. Nawet jeśli chwilami spotkanie nie stało na wygórowanym poziomie, obie ekipy zasłużyły na ogromne brawa za włożony wysiłek i determinację do ostatních sekund gry."

Opublikowano dnia 26/06/2014
Najlepsi strzelcy
I liga
II liga
#
Zawodnik
Drużyna
B
1
Mateusz Spychalski
Ruda Zegar
32
Mateusz Spychalski
Ruda Zegar / -
32 0 0
2
Adam Chrzczanowicz
Somgorsi
13
Adam Chrzczanowicz
Somgorsi / -
13 0 0
3
Krzysztof Krysztofiak
Stare Bałuty II
12
Krzysztof Krysztofiak
Stare Bałuty II / -
12 0 0
4
Adrian Żelichowski
Gryf Łódź
12
Adrian Żelichowski
Gryf Łódź / -
12 0 0
5
Damian Golisz
Łódzkie Jedenastki
11
Damian Golisz
Łódzkie Jedenastki / -
11 0 0
Terminarz
I liga
II liga
7. kolejka sezonu 2017/18
Mecalit -:- FC Farselona 21/22.10.2017
Somgorsi -:- DCM United 21/22.10.2017
Gryf Łódź -:- Wodnik Łódź 22.10.2017 10:00
Italiani -:- Stare Bałuty II 21/22.10.2017
HIT
FC Lani -:- Łódzkie Jedenastki 21/22.10.2017
Chillout Team -:- Ruda Zegar 22.10.2017 14:10
Tabela
I liga
II liga
#
Drużyna
M
PKT
Z
R
P
B
1 RDZ UNITED 6 16 5 1 0 51:29
2 Italiani a Łódż 6 15 5 0 1 41:28
3 Łódzkie Jedenastki 5 12 4 0 1 84:22
4 FC Lani 6 12 4 0 2 52:30
5 Gryf Łódź 6 12 4 0 2 45:48
6 Ruda Zegar 5 9 3 0 2 59:29
7 Stare Bałuty II 5 7 2 1 2 44:44
8 Somgorsi 5 6 2 0 3 31:33
9 FC Farselona 5 4 2 0 3 23:44
10 Wodnik Łódź 4 3 1 0 3 27:43
11 Chillout Team 6 3 1 0 5 30:88
12 Mecalit 5 0 0 0 5 12:29
13 DCM United 4 0 0 0 4 28:59